Miło nam poinformować, że w dniu 15 lipca br. przed Sądem Rejonowym w Zabrzu doszło do podpisania ugody pomiędzy Zabrzańską Spółdzielnią Mieszkaniową a mieszkańcem zasobów naszej spółdzielni (sprawa sądowa oznaczona sygnaturą IC/428/11).
Sprawa dotyczyła rozliczenia za C.O. za okres od 1 lipca 2009 do 30 czerwca 2010.
Kwota sporna to 2581,81 zł. Wymieniony wyżej mieszkaniec (zostaliśmy poproszeni o niepodawanie jego danych i tę prośbę szanujemy) kwotę wyliczoną przez Spółdzielnię zapłacił, a w Sądzie domagał się jej zwrotu jako niesłusznie naliczonej. Po 4 latach zmagań, w końcu Spółdzielnia zaproponowała ugodę, w wyniku której zwróci mieszkańcowi całą sporną kwotę. Gratulujemy wytrwałości!
Gratulujemy również tandemowi naszych prawników zaangażowanych w tę sprawę – Borysowi Budce (który tę sprawę przez 4 lata prowadził) oraz Adamowi Koczykowi (który sprawę finalizował).
To wielki sukces zarówno tego pojedynczego mieszkańca, jak i nas wszystkich, bo wynik tej sądowej batalii daje nadzieję na sprawiedliwość innym pokrzywdzonym przez bezduszne wyliczenia wynikające z bardzo niedoskonałych regulaminów Spółdzielni, a nam wszystkim na to, że Spółdzielnia być może będzie dążyła do stworzenia takiego regulaminu, który wyeliminuje patologie – zwroty zaliczek sięgające ponad tysiąca złotych jak i dopłaty przekraczające kilka tysięcy złotych.
Rokrocznie do Stowarzyszenia zgłaszają się mieszkańcy z wyliczeniami ze Spółdzielni za ogrzanie mieszkań o powierzchni ok. 50m2 w okolicach ponad 5 tys. złotych (z czego niedopłaty ok.3 tys. złotych), co – jak widać po dzisiejszym finale opisanej sprawy, jest irracjonalne, a domaganie się uiszczenia tak wysokich niedopłat, okazuje się bezzasadne.
Zarządowi Spółdzielni życzymy więc refleksji przed zbliżającymi się rozliczeniami kosztów C. O. za poprzedni sezon grzewczy. Oby mieszkańcy nie musieli dochodzić swoich racji w Sądzie.
Za ten sukces i tak zapłacą pozostali spółdzielcy.
Ten komentarz, musiał napisać ktoś z ZSM, kto zna dobrze mechanizmy działania spółdzielni ( tej zwłaszcza ). Nie poddawajcie się, te sprawy są do wygrania, walczcie o swoje !!
A ja byłam głupia i nie dochodziłam swojej racji w sądzie , bo również dopłacałam ponad tysiąc złotych w ubiegłym roku.Mieszkanie 30,9 m 2.Ogrzewanie włączałam sporadycznie,ale na 6 i dlatego naciągło mi 1.8oo jednostek .
Za ten sukces i tak zapłacą pozostali spółdzielcy.
Ten komentarz, musiał napisać ktoś z ZSM, kto zna dobrze mechanizmy działania spółdzielni ( tej zwłaszcza ). Nie poddawajcie się, te sprawy są do wygrania, walczcie o swoje !!
A ja byłam głupia i nie dochodziłam swojej racji w sądzie , bo również dopłacałam ponad tysiąc złotych w ubiegłym roku.Mieszkanie 30,9 m 2.Ogrzewanie włączałam sporadycznie,ale na 6 i dlatego naciągło mi 1.8oo jednostek .
Witam, mam podobny problem z rozliczeniem za ciepło i zastanawiam się nad drogą sądową – naliczono mi opłatę 3x większą niż w poprzednich latach, po zainstalowaniu podzielników ciepła. Czy mogliby Państwo udzielić szczegółów na mojego maila? /mail ukryty/ – będę wdzięczna za informacje
Witam, mam podobny problem z rozliczeniem za ciepło i zastanawiam się nad drogą sądową – naliczono mi opłatę 3x większą niż w poprzednich latach, po zainstalowaniu podzielników ciepła. Czy mogliby Państwo udzielić szczegółów na mojego maila? /mail ukryty/ – będę wdzięczna za informacje