Kulisy trzech kadencji Rady Nadzorczej w ZSM (list)

Wpłynęło do nas pismo od jednego z członków naszego Stowarzyszenia, Pana Ryszarda Balickiego. Jako że jest to ciekawe spojrzenie na sytuację w Spółdzielni, oraz pewnego rodzaju podsumowanie batalii Pana Ryszarda z organami Spółdzielni – postanowiliśmy to pismo w całości i bez poprawek opublikować na stronie Stowarzyszenia. Zachęcamy do zapoznania się z nim i ewentualne skomentowanie treści.

Ta ciekawa batalia rozpoczęła się już na początku 2020r. powołaniem przez Radę Nadzorczą czwartej osoby na stanowisko członka Zarządu ZSM – Panią Teresę Krzysztof pełniącą dotychczas funkcję kierownika działu organizacyjno-samorządowego. Powodem powiększenia zarządu, według oświadczenia Przewodniczącego Rady Nadzorczej Pana Sowika, była współpraca w/w z Radą mająca na celu dostarczenia Radzie dokumentów, które Zarząd ukrywał. Na zadane pytanie Panu Sowikowi dlaczego już wtedy nie zwolnił Pana prezesa W.Bosowskiego i jego zastępczyni Pani Ilony Wilczek mając ku temu pełne podstawy, Pan Sowik odpowiedział, że w tym czasie nie posiadał większości w Radzie. Współpraca Pani Krzysztof w tym zakresie musiała się nie spodobać szefom ZSM, gdyż próbowano Panią Krzysztof zwolnić dyscyplinarnie (informację tę uzyskałem od p.Krzysztof). Zarząd uchwałą nr 27/2020 z dnia 16.07.2020r. zarządził zwołanie Walnego Zgromadzenia w terminach od 17 do 22 sierpnia 2020r. przy zachowaniu reżimu sanitarnego zgodnie z par.6 ust.2, 3 i 3a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 czerwca 2020r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020r. poz.1066 ze zmianami). Zwołanie Walnego w w/w dniach i tradycyhnie zaplanowano w 6 częściach w poszczególnych rejonach działania ZSM na terenie Zabrza. Jednym z punktów obrad na Walnym Zgromadzeniu Członków miało być wybranie nowej Rady Nadzorczej na lata 2020-2023, ponieważ zgodnie z UoSM Art.8(2) pkt3 obecnej Radzie upłynęły dwie kolejne kadencje, oraz – jak co roku – oznaczenie najwyższej sumy zobowiązań środków finansowych z przeznaczeniem na zadanie remontowe i termomodernizację. Ponieważ Zarząd ZSM zaplanował Zgromadzenie w salach gimnastycznych z zachowaniem wszystkich możliwych zabezpieczeń przed zakażeniem na COVID-19 i to w okresie gdzie to zagrożenie już nie było takie duże. Potwierdzeniem przygotowanego właściwie reżimu sanitarnego była pozytywna opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gliwicach z dnia 29.07.2020r. wyrażająca zgodę na organizację WZ członków ZSM w terminie od 17 do 22 sierpnia.

Po dziesięciu dniach od ogłoszenia terminu zwołania WZ Panu Sowikowi udało się uzyskać większość w Radzie Nadzorczej i uchwałą Nr 20/2020 Rada zobowiązała Zarząd do odwołania Walnego. Na brak zgody Zarządu na odwołanie Walnego Rada Nadzorcza odpowiedziała zwolnieniem Prezesa W.Bosowskiego i Panią wiceprezes Ilonę Wilczek, gdzie jednym z powodów zwolnienia było, między innymi, nieudostępnienie dokumentów których żądała RN. Po zwolnieniu dwóch najważniejszych osób Zarządu ZSM w zarządzie pozostały dwie członkinie w osobach Pani mgr Olesińskiej i Pani Teresy Krzysztof, które dnia 13 sierpnia uchwałą 200/2020 po 18 dniach, na cztery dni przed pierwszym terminem rozpoczęcia WZ odwołały to Zgromadzenie. Członków ZSM zawiadomiono o odwołaniu WZ na stronie internetowej i na tablicach ogłoszeniowych wiszących na klatkach schodowych, gdzie pod obu zawiadomieniami widniał napis „członkowie Zarządu” co – jak dla mnie – oba zawiadomienia były prawnie nieważne. I tu posłużę się Art.54 par. 1 i 2 Prawa Spółdzielczego oraz par.34 ust.1 Statutu ZSM
Art.54 Reprezentacja par.1 Oświadczenie woli za spółdzielnię składają członkowie zarządu lub jeden członek zarządu i pełnomocnik.
par. 2 Oświadczenie o których mowa w par.1 składa się w ten sposób, że pod nazwą spółdzielni osoby upoważnione do ich składania zamieszczają swoje podpisy. Identyczne zapisy znajdują się w statucie ZSM par.34.

Z informacji odwołującej WZ członkowie spółdzielni dowiedzieli się, że dwuosobowy Zarząd podjął decyzję głównie mając na uwadze ochronę zdrowia i życia członków oraz pracowników ZSM w stanie epidemii wywołanej koronawirusem Sars-COV-2 i w takiej sytuacji Zarząd nie jest w stanie zapewnić zachowania wymaganego reżimu sanitarnego na obradach WZ członków ZSM. Nagle okazało się, że Pani Olesińska i Pani Krzysztof posiadają znacznie większą wiedzę na temat przedmiotowej epidemii aniżeli Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny. Wydaje się, że ten cały „cyrk” został stworzony nie z troski o zdrowie mieszkańców, ale głównym celem, jak pewnie wszyscy się domyślają, było przedłużenie kadencji Rady Nadzorczej.
W piśmie DO/RN/14206/2021 z dnia 24.04.2021r. Pan Sowik wyjaśnia jakimi argumentami kierowała się Rada Nadzorcza wymuszając na Zarządzie ZSM odwołanie WZ, a potem wyrzucając Prezesa i jego zastępczynię.

Pan Sowik powołuje się, że podział WZ na części wskazany w Statucie, która odbywa się wg sześciu rejonów administracji, gdzie liczba uprawnionych jednej z nich jest bliska lub ponad 2000 członków, a stan epidemii wywołanej koronawirusem Sars-Cov-2 i obowiązujący zakaz organizowania zgromadzeń powyżej 150 uczestników uniemożliwia zorganizowanie WZ.

Wyjaśnienia Pana Sowika to wyjątkowa manipulacja nie mająca nic wspólnego z faktami. Posługując się tylko frekwencją, jaka miała miejsce na dwóch ostatnich WZ tj. sumaryczna ilość członków obecnych w 2018r. wyniósł 281 czyli 2,07% a w 2019r. 176 czyli 1,3%, a ponieważ zaplanowano przeprowadzenie WZ w salach gimnastycznych frekwencja przypadająca na jedną salę wynosiłaby od 15 do 36 osób.

W piśmie RN/14205/2021 z dnia 26.04.2021r. wyjaśnia Pan Sowik, że odwołanie WZ i czynione w tym kierunku starania RN miały na względzie wyłącznie dobro mieszkańców a organizowanie WZ w sytuacji wysokiego ryzyka zagrożenia utraty zdrowia i życia mieszkańców oraz pracowników na COVID-19, rażąco naruszała prawa członków i pracownicze do bezpiecznych warunków pracy. I tu znowu Pan Sowik posługuje się szumnymi sloganami, które nie są poparte aktualną wtedy panującą sytuacją w tym okresie, gdyż skala zachorowań na COVID-19 była stosunkowo niska. A w tym samym piśmie Pan Przewodniczący przedstawia całkiem odmienną przyczynę odwołania WZ. Nagle teraz doszedł do wniosku i stara się nas przekonać, jak ważne w podejmowaniu decyzji o najistotniejszym dla spółdzielni znaczeniu jest uczestnictwo w obradach WZ.

Zwoływanie zatem WZ o charakterze sprawozdawczo-wyborczym w okresie urlopowo-wakacyjnym uznał za ograniczenie praw członków i łamanie dobrze rozumianych zasad współżycia społecznego.

Dnia 29 grudnia 2020r. została powiadomiona na piśmie Prokuratura Regionalna w Katowicach o możliwości popełnienia przestępstwa, łamania przepisów prawa w związku z odwołaniem WZ członków spółdzielni przez Radę Nadzorczą ZSM reprezentowanej przez Przewodniczącego Pana Leszka Sowika na szkodę Spółdzielców ZSM. W dniu 10.11.2021 Prokuratura Rejonowa w Zabrzu umorzyła dochodzenie w sprawie nie zwołania wbrew przepisom ustawy WZ członków ZSM stwierdzając, że czyn ten nie zawiera znamion czynu zabronionego, tj. na podstawie art.17 par.1 pkt 2 KPK. W odpowiedzi na umorzenie dochodzenia zostało złożone zażalenie do Sądu Rejonowego w Zabrzu przez Prokuraturę Rejonową w Zabrzu wnosząc o uchylenia postanowienia w całości.

Prokuratura Rejonowa przesłuchała tylko dwie osoby, tj. Panią Krzysztof i Panią Olesińską. Jednym z głównych powodów odwołania WZ jak Panie zeznały, że liczba członków uprawnionych do uczestniczenia w WZ wynosi ponad 13 tysięcy, co w przypadku organizowania WZ w sześciu częściach w stanie obowiązującego zakazu organizowania zgromadzeń powyżej 150 uczestników uniemożliwia zorganizowanie WZ.

Ten argument, którym posłużyły się obie Panie, to świadoma manipulacja ponieważ dobrze wiedziały jaka frekwencja miała miejsce w ostatnich latach na WZ – wynosiła w poszczególnych częściach od 29 do max 61 osób.

Sąd Rejonowy w Zabrzu dnia 14.04.2022r. postanowił utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie Prokuratury Rejonowej w Zabrzu z dnia 10.11.2021r. o umorzeniu dochodzenia. W uzasadnieniu Pani Sędzia powołując się na określone ograniczenia. nakazy i zakazy obowiązujące w stanie epidemii oraz na liczbę członków nie można było dokładnie przewidzieć ile osób mogło wziąć udział w WZ, czyli dowody jakie zostały dołączone do akt sprawy dotyczących frekwencji w ostatnich latach zostały przez Sąd pominięte i uznane jako mało wiarygodne.

Na początku października Rada Nadzorcza ogłosiła konkurs na stanowisko prezesa zarządu ZSM. Dnia 19.10.2020r. Pan Sowik w czasie prywatnej rozmowy z członkiem Zabrzańskiego Stowarzyszenia Mieszkańców, zresztą na jego prośbę, obiecał że umożliwi członkom zapoznanie się z CV kandydatów bez poznania ich nazwisk. Gdy jednak upłynął termin składania podań przez kandydatów, mimo wielu próśb skontaktowania się z Panem Sowikiem, spotkanie nie doszło do skutku. Przeprowadzony konkurs, który miał na celu wyłonienie najlepiej przygotowaną osobę do sprawowania funkcji prezesa, okazał się fikcją. Osoba, która by mogła w końcu po latach stagnacji i nieudolnie prowadzonej działalności, często niezgodnie z prawem, zresztą akceptowaną przez Radę pod kierownictwem Pana Sowika, mogła wprowadzić wiele zmian na korzyść ZSM i jej członków.

Podczas tej samej rozmowy członek Stowarzyszenia wymienił wiele nieprawidłowości, które miały miejsce w czasie sześcioletniej kadencji Rady – bez żadnej reakcji z jej strony.

Pan Sowik zgodził się, że takie rzeczy miały miejsce, mało tego – wymienił kilka innych ,z których jedna – a mianowicie sprawa dotycząca wymiany wodomierzy, która jest jeszcze w trakcie badania – jego zdaniem nadaje się do zgłoszenia do prokuratury.

Na zadane kolejne pytanie dlaczego zdając sobie sprawę z tych wielu nieprawidłowości i złych decyzji Zarządu – jako przewodniczący RN nie podjął żadnych kroków, by przeciwstawić się tym poczynaniom – znów odpowiedział, że był bezsilny bo w Radzie był w mniejszości. Po przeprowadzeniu konkursu rekrutacyjnego na nowe władze, 30 listopada ogłoszono, że prezesem – dyrektorem naczelnym została Pani Teresa Krzysztof, a wiceprezesem Grzegorz Góral – dotychczas pełniący funkcję kierownika Zakładu Remontowo Budowlanego, a członkiem ponownie Bożena Olesińska.

Tymczasem tydzień wcześniej Sąd Apelacyjny w Katowicach prawomocnie podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, na mocy którego uznano, iż w 2018 roku Walne Zgromadzenie Członków nie udzieliło – w sensie formalnym – absolutorium ówczesnemu Zarządowi ZSM.

Wyrok dotyczący sytuacji sprzed dwóch lat wobec powołania nowego zarządu nie miał już prawnego znaczenia dla funkcjonowania Spółdzielni mimo, iż członkiem Zarządu nadal pozostaje Pani Olesińska. Zwolniony Zarząd wraz z Panią Olesińską doskonale zdawali sobie sprawę, że o udzieleniu absolutorium decyduje Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni, a udziela się go zgodnie z prawem poszczególnym członkom Zarządu, a nigdy tym organom całościowo jak miało to miejsce w czasie WZCz w 2018r.

Zarząd ZSM mimo przegranej sprawy w Sądzie Okręgowym w Gliwicach odwołał się do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, aby opóźnić wydanie prawomocnego wyroku i za nasze pieniądze zatrudnił adwokata Grzegorza Jaworskiego do reprezentowania ZSM w w/w sprawie. W odniesieniu do konkursu kwalifikacyjnego, który nazwałem fikcyjnym, bo w czasie trwania konkursu już na pierwszym etapie zostali odrzuceni kandydaci, wśród których było przynajmniej dwóch, a w szczególności jeden, którego wykształcenie, kwalifikacje, doświadczenie zawodowe, pełnione dotychczas funkcje były nieporównywalnie wyższe w porównaniu do osób, które zostały wybrane. Z powyższego wynika, że celem komisji kwalifikacyjnej pod kierownictwem Pana Sowika, było niedopuszczenie osoby spoza grona pracowników ZSM, która by mogła wiele zmienić w obecnym układzie ZSM, co mogło być niektórym nie na rękę.

Pani Krzysztof, jako długoletni pracownik ZSM, przez długi okres na kierowniczym stanowisku, na pewno zdobyła duże doświadczenie, ale moim zdaniem nie daje żadnej gwarancji na przeprowadzenie jakichkolwiek zmian w zarządzaniu ZSM.

Na koniec mam kilka uwag, co do których my jako spółdzielcy nie mamy wpływu, względnie spotykamy się z wieloma utrudnieniami – jesteśmy pozbawieni podstawowych praw przysługującym nam jako właścicielom majątku spółdzielni:

  • nie mamy realnych możliwości decydowania o zarządzaniu
  • nie mamy podstawowych praw jako właściciele do udziału w zarządzaniu na poziomie nieruchomości
  • nie organizuje się zebrań na poziomie nieruchomości celem ustalenia (uzgodnienia) wysokości comiesięcznych opłat
  • często utrudnia się nam dostęp do pełnego wglądu do dokumentacji Spółdzielni jak większość do dokumentów księgowych, dokumentów uchwał, umów, często powołując się na Art.18 par.3 Prawa spółdzielczego, że członek może wykorzystać pozyskane informacje w celach sprzecznych z interesem spółdzielni, lub w przypadku umów zawieranych z osobami trzecimi naruszałoby to prawa tych osób (tłumacząc to na chłopski rozum Zarząd jest przekonany, że Spółdzielca będzie działał na własną niekorzyść)
  • członkowie Zarządu są praktycznie nieusuwalni, tak jak to ma miejsce w ZSM, gdzie wprowadzony do statutu kompromitujący zapis, par.16 pkt.1 dotyczący odwołania członka Zarządu przez WZCz następuje w obecności 3/4 członków uprawnionych do udziału w WZCz większością 2/3 głosów oddanych za odwołaniem. Biorąc pod uwagę, iż ilość członków w naszej Spółdzielni przekracza znacznie 13000 członków, co oznacza, że przy organizacji WZCz w 6-ciu częściach ilość obecnych w wielu częściach musiałaby przekraczać 2000, a przecież pomieszczenia, w których organizowane są WZCz nie są w stanie pomieścić taką ilość mieszkańców
  • nie dopuszczanie do głosu członków Z.S.M. obecnych na WZCz przed zatwierdzeniem i poddaniu wszystkich sprawozdań pod głosowanie WZCz.
  • przygotowany przez Zarząd ZSM i zatwierdzony przez RN porządek obrad WZCz nie przewiduje możliwości zgłoszenia wniosku lub uwagi merytorycznej dotyczącej konkretnego sprawozdania. Konsekwencją takich zachowań organizatorów zebrania jest niezadowolenie Spółdzielców, którzy nie chcą uczestniczyć w WZCz, na którym traktuje się ich nie podmiotowo, a przedmiotowo, jak maszynkę do głosowania wniosków i sprawozdań prezentowanych przez Zarząd i RN

Ryszard Balicki

Ten wpis został opublikowany w kategorii Stowarzyszenie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na Kulisy trzech kadencji Rady Nadzorczej w ZSM (list)

  1. Edek pisze:

    Sama prawda. Ten artykuł powinien trafić do wszystkich naszych spółdzielców. Może wtedy duża większa liczba osób wzięłaby udział w Walnym i zagłosowałaby za zmianami we władzach co na pewno dałoby dobry skutek w zarządzaniu korzystniejszym dla członków spółdzielni.
    A za opracowanie artykułu- Rysiu- piątka z wieloma plusami.

  2. Edek pisze:

    Sama prawda. Ten artykuł powinien trafić do wszystkich naszych spółdzielców. Może wtedy duża większa liczba osób wzięłaby udział w Walnym i zagłosowałaby za zmianami we władzach co na pewno dałoby dobry skutek w zarządzaniu korzystniejszym dla członków spółdzielni.
    A za opracowanie artykułu- Rysiu- piątka z wieloma plusami.

  3. Alex pisze:

    Autor listu, to bystry obserwator tego, co dzieje się w ZSM od dwudziestu kilku lat.
    Dziwnym „trafem” kolejne konkursy na prezesów ZSM, wygrywali w tym czasie tylko rezerwowi pracownicy z ZBR, przeczekujący tam do czasu przejścia na emeryturę, zamiast uczestniczyć w pracach remontowych budynków ZSM. Słusznie zauważa autor, że epidemia coronawirusa niejako spotęgowała histerię wśród członków RN tej Firmy, do tego stopnia, że pokłócili się oni ze „swoim” Zarządem. Powód był tak oczywisty, że trudno go było nie zauważyć. Stawką była następna trzyletnia kadencja tej Rady Nadzorczej. Chyba nikogo, co do tego nie trzeba przekonywać..
    Pozdrawiam autora listu i czytających
    Alex

  4. Alex pisze:

    Autor listu, to bystry obserwator tego, co dzieje się w ZSM od dwudziestu kilku lat.
    Dziwnym „trafem” kolejne konkursy na prezesów ZSM, wygrywali w tym czasie tylko rezerwowi pracownicy z ZBR, przeczekujący tam do czasu przejścia na emeryturę, zamiast uczestniczyć w pracach remontowych budynków ZSM. Słusznie zauważa autor, że epidemia coronawirusa niejako spotęgowała histerię wśród członków RN tej Firmy, do tego stopnia, że pokłócili się oni ze „swoim” Zarządem. Powód był tak oczywisty, że trudno go było nie zauważyć. Stawką była następna trzyletnia kadencja tej Rady Nadzorczej. Chyba nikogo, co do tego nie trzeba przekonywać..
    Pozdrawiam autora listu i czytających
    Alex

  5. duks pisze:

    Z treści tego Listu dowiadujemy się do jakich wynaturzeń w sprawowaniu władzy w Spółdzielni może dojść gdy nie jest dostatecznie kontrolowana przez członków podczas Walnego Zgromadzenia.
    Na dodatek tworzone są ,z intencji Zarządu statutowe przepisy tak, aby Zarząd był nieodwołalny przez członków na Walnym Zgromadzeniu.
    Np. paragraf 16 Statutu ZSM wymaga, aby odwołać członka Zarządu wymagane jest ok. 10 000 głosów za odwołaniem, a praktycznie w Walnym bierze udział 20 razy mniej członków !!!
    List świadczy też o tym, że nie brakowało świadomych Członków ,którzy wskazywali na przypadki łamania prawa.
    Walne Zgromadzenie Członków jest najwyższą władzą w Spółdzielni w czasie trwania Zgromadzenia, które wybiera swoich przedstawicieli do Rady Nadzorczej sprawującą kontrolę i nadzór nad działalnością Spółdzielni między zgromadzeniami.
    Najwyższy czas ,aby Spółdzielcy wzięli sprawy Spółdzielni w swe ręce !
    Można to uczynić tylko przez wybór do Rady Nadzorczej kompetentnych i niezależnych Spółdzielców.
    Dotychczasowa niemoc Spółdzielców wynika, jak wspomina Autor Listu z:
    – niedopuszczenie Spółdzielców do głosu na Walnym Zgromadzeniu przed zatwierdzeniem i poddaniem pod głosowanie wszystkich sprawozdań,
    Dyskusja przewidziana w Programie obrad WZ na zakończenie ,to już jest musztarda po obiedzie, bowiem żadna krytyczna ocena nie wpływ na już przegłosowaną uchwałę.
    Brak wpływu Członków na działanie Spółdzielni doprowadził do wysokiej bierności członków.
    Kworum Walnych Zgromadzeń w z decydowanej większości tworzyli członkowie -pracownicy aktualni lub byli Spółdzielni, tworząc maszynkę do głosowania nad Uchwałami Spółdzielni-pracodawcy, któremu nie warto się sprzeciwiać !!!
    NAJWYŻSZY CZAS ,ABY SPÓŁDZIELCY WZIĘLI SPRAWY W SWOJE RĘCE!
    Można to uczynić tylko przez UDZIAŁ w WALNYM ZGROMADZENIU i WYBÓR DO RADY NADZORCZEJ niezależnych i kompetentnych Spółdzielców !
    Twój głos na Walnym uzyska sprawczą siłę i będzie się liczył !

    …..WSZYSTKO ZALEŻY OD SPÓŁDZIELCÓW !!!

    Dziękuję serdecznie Autorowi Listu – Ryszardowi Balickiemu za wniesiony trud w poparcie i rozwój samorządności w ZSM !
    duks

  6. duks pisze:

    Z treści tego Listu dowiadujemy się do jakich wynaturzeń w sprawowaniu władzy w Spółdzielni może dojść gdy nie jest dostatecznie kontrolowana przez członków podczas Walnego Zgromadzenia.
    Na dodatek tworzone są ,z intencji Zarządu statutowe przepisy tak, aby Zarząd był nieodwołalny przez członków na Walnym Zgromadzeniu.
    Np. paragraf 16 Statutu ZSM wymaga, aby odwołać członka Zarządu wymagane jest ok. 10 000 głosów za odwołaniem, a praktycznie w Walnym bierze udział 20 razy mniej członków !!!
    List świadczy też o tym, że nie brakowało świadomych Członków ,którzy wskazywali na przypadki łamania prawa.
    Walne Zgromadzenie Członków jest najwyższą władzą w Spółdzielni w czasie trwania Zgromadzenia, które wybiera swoich przedstawicieli do Rady Nadzorczej sprawującą kontrolę i nadzór nad działalnością Spółdzielni między zgromadzeniami.
    Najwyższy czas ,aby Spółdzielcy wzięli sprawy Spółdzielni w swe ręce !
    Można to uczynić tylko przez wybór do Rady Nadzorczej kompetentnych i niezależnych Spółdzielców.
    Dotychczasowa niemoc Spółdzielców wynika, jak wspomina Autor Listu z:
    – niedopuszczenie Spółdzielców do głosu na Walnym Zgromadzeniu przed zatwierdzeniem i poddaniem pod głosowanie wszystkich sprawozdań,
    Dyskusja przewidziana w Programie obrad WZ na zakończenie ,to już jest musztarda po obiedzie, bowiem żadna krytyczna ocena nie wpływ na już przegłosowaną uchwałę.
    Brak wpływu Członków na działanie Spółdzielni doprowadził do wysokiej bierności członków.
    Kworum Walnych Zgromadzeń w z decydowanej większości tworzyli członkowie -pracownicy aktualni lub byli Spółdzielni, tworząc maszynkę do głosowania nad Uchwałami Spółdzielni-pracodawcy, któremu nie warto się sprzeciwiać !!!
    NAJWYŻSZY CZAS ,ABY SPÓŁDZIELCY WZIĘLI SPRAWY W SWOJE RĘCE!
    Można to uczynić tylko przez UDZIAŁ w WALNYM ZGROMADZENIU i WYBÓR DO RADY NADZORCZEJ niezależnych i kompetentnych Spółdzielców !
    Twój głos na Walnym uzyska sprawczą siłę i będzie się liczył !

    …..WSZYSTKO ZALEŻY OD SPÓŁDZIELCÓW !!!

    Dziękuję serdecznie Autorowi Listu – Ryszardowi Balickiemu za wniesiony trud w poparcie i rozwój samorządności w ZSM !
    duks

  7. Miki pisze:

    Pan Sowik myśli że ktoś jest tak głupi jak on mądry. Sprawa jest prosta. Zbliżał się koniec drugiej ostatniej kadencji więc walne oznaczały nowa radę nadzorcza. Stary zarząd chciał przeprowadzić wybory więc się ich pozbyto a nowy w zamian za stołki odstąpił od zebrań. I w ten sposób każdy był zadowolony. Rada utrzymała się kolejne 3 lata przy korycie a obecni prezesi dostali stołki.

  8. Miki pisze:

    Pan Sowik myśli że ktoś jest tak głupi jak on mądry. Sprawa jest prosta. Zbliżał się koniec drugiej ostatniej kadencji więc walne oznaczały nowa radę nadzorcza. Stary zarząd chciał przeprowadzić wybory więc się ich pozbyto a nowy w zamian za stołki odstąpił od zebrań. I w ten sposób każdy był zadowolony. Rada utrzymała się kolejne 3 lata przy korycie a obecni prezesi dostali stołki.

  9. Miki pisze:

    Pan Sowik myśli, że ktoś jest tak głupi jak on mądry. Sprawa była prosta. Radzie kończyła się druga ostatnia kadencja i wybory oznaczały pożegnanie się ze stołkami. Więc odwołano zarząd i powołano nowy w zamian za nieprzeprowadzanie walnego. A tłumaczenia tu nie mogłem, tam nie chciałem, a tu mi nie dali tylko Pana kompromitują. To trzeba oddać stołek komuś kto może.

  10. Miki pisze:

    Pan Sowik myśli, że ktoś jest tak głupi jak on mądry. Sprawa była prosta. Radzie kończyła się druga ostatnia kadencja i wybory oznaczały pożegnanie się ze stołkami. Więc odwołano zarząd i powołano nowy w zamian za nieprzeprowadzanie walnego. A tłumaczenia tu nie mogłem, tam nie chciałem, a tu mi nie dali tylko Pana kompromitują. To trzeba oddać stołek komuś kto może.

  11. Hans pisze:

    Pan Sowik nie chciał pokazać CV kandydatów do zarządu ZSM, bo by się okazało że nie jeden robotnik w spółdzielni ma lepsze wykształcenie od całego zarządu razem do kupy wziętej.

  12. Hans pisze:

    Pan Sowik nie chciał pokazać CV kandydatów do zarządu ZSM, bo by się okazało że nie jeden robotnik w spółdzielni ma lepsze wykształcenie od całego zarządu razem do kupy wziętej.

  13. Ela pisze:

    Rozumiem, że Rumcajs i panna „młoda” już spakowani ?

  14. Ela pisze:

    Rozumiem, że Rumcajs i panna „młoda” już spakowani ?

Możliwość komentowania została wyłączona.