Zabrzańska Spółdzielnia Mieszkaniowa od jakiegoś czasu konsekwentnie namawia mieszkańców swoich zasobów do rezygnacji z książeczek opłat za „czynsz” i „wodę”. W najnowszym numerze „Z naszych osiedli” sugeruje wręcz, że rezygnacja z książeczek spowoduje oszczędności. Swój apel Spółdzielnia kieruje głównie do osób dokonujących płatności przez bankowość internetową. Idea wydaje się słuszna, jak zresztą każda inicjatywa proekologiczna. Zgłaszają się do nas jednak mieszkańcy, którzy trafnie sugerują, że rezygnacja z papierowej formy płatności powinna za sobą pociągać obniżenie opłat dokonywanych przez mieszkańców, tak jak to ma miejsce np. przy opłatach za telefon, energię elektryczną czy telewizję kablową. Osoby, które już zrezygnowały z książeczek opłat informują, że ich opłaty eksploatacyjne nie zmniejszyły się. Pada zatem zasadnicze pytanie: kto zaoszczędzi na rezygnacji z książeczek? Mieszkańcy nie, więc kto? Niestety odpowiedzi w najnowszym numerze „Z naszych osiedli” nie udało nam się odnaleźć.
Najnowsze komentarze
Pewnie chodzi o koszty drukowania tych książeczek. Pozdrawiam.
Pewnie chodzi o koszty drukowania tych książeczek. Pozdrawiam.