Zachęcamy do udziału w Walnym Zgromadzeniu Członków Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Tegoroczne Walne odbywa się w dniach od 19 do 24 czerwca (poniedziałek – sobota) – jak co roku podzielone jest na części wg ADS, przy czym jest drobna zmiana tradycyjnego porządku, bowiem zamiast w środę ZACHÓD ma swoją część w czwartek, a CENTRUM zamiast w czwartek będzie mieć swoją część Walnego w środę. Pozostałe ADS mają ten sam dzień jak co roku (Helenka-poniedziałek, Północ-wtorek, Południe-piątek, Zaborze-sobotę).
Z harmonogramem można się zapoznać na stronie Spółdzielni.
Zachęcamy do udziału w Walnym. Zależy nam jako Stowarzyszeniu, ale także jako szeregowym Członkom Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, aby w tych poniekąd najważniejszych dniach w roku (przynajmniej dla każdego mieszkańca zasobów ZSM), pojawiło się na walnym jak najwięcej osób. Bardzo niepokojące jest, że o losach największej spółdzielni w Zabrzu posiadającej w zasobach ponad 200 budynków, zamieszkałej przez ok.30tys. mieszkańców, decyduje garstka bo raptem 500 osobowa grupa, w której niestety w przewadze są pracownicy spółdzielni i ich znajomi. Od lat to powtarzamy i zapewne jeszcze nie raz przyjdzie nam to pisać – póki nie poczujemy się właścicielami tej spółdzielni i nie będziemy chodzić na walne, to na jakiekolwiek zmiany liczyć nie możemy.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że zarząd naszej spółdzielni na różne sposoby stara się zniechęcić mieszkańców do udziału w walnym – przykładowo tegoroczny termin w okolicy końca roku szkolnego, wynajmowanie małych, często „dusznych” sal, z niewygodnymi krzesełkami, przeciąganie obrad na tyle aby jak najbardziej przerzedzić szeregi „opozycji”. To jest prawda – doświadczamy tego od lat, ale mimo wszystko nie chce nam się wierzyć, aby takie działania potrafiły zdemobilizować 95% właścicieli mieszkań.
Jeśli członkowi spółdzielni podoba się kierunek którym podąża zarząd – powinien to wyrazić przychodząc na walne, jeśli się nie podoba – tym bardziej. W tym celu jest walne zgromadzenie członków, aby członkowie spółdzielni mogli wyrazić swoją aprobatę, albo dezaprobatę działań zarządu, rady nadzorczej. Co roku udzielamy zarządowi absolutorium za jego pracę, co roku zatwierdzamy sprawozdania tak zarządu jak i rady nadzorczej. Co trzy lata możemy wybrać nową radę nadzorczą, co dwie kadencje (czyli co 6 lat) wybieramy całkowicie nową radę. Niekoniecznie jednak trzeba czekać 3 lata na nową radę. Przy odpowiedniej frekwencji można co roku odwoływać członków rady nadzorczej, a nawet zarządu. Taka jest kompetencja walnego zgromadzenia. Co roku jednak na walne przychodzi zbyt mało osób. Za wyjątkiem pracowników i ich znajomych, którzy są w komplecie 🙂
Wystarczy niecałe 6% ze strony „zwykłych członków”, aby stronę „prozarządową” zwyciężyć w sposób zdecydowany. Niby łatwo, a jednak – jak pokazuje praktyka – tak trudno.
Jeśli nie godzicie się Państwo ze sposobem zarządzania naszą spółdzielnią ale w walnym nie macie Państwo zamiaru uczestniczyć to proponujemy mały eksperyment – prosimy na Walnym się „pojawić” – wpisać się na listę obecności, pobrać mandat i wyjść w dowolnie wybranym momencie. Dla nas jako Stowarzyszenia będzie to informacja, że chcecie Państwo zmian, ale nie wierzycie w szansę powodzenia. Ważna uwaga praktyczna – proszę mandatu nie oddawać przy wyjściu mimo iż organizatorzy przypuszczalnie będą na to naciskali. W razie niemożności dogadania się z osobami przy „bramkach” – proszę przy nich dokładnie zniszczyć mandat. Nikogo za rękę nie złapaliśmy, ale słyszeliśmy o różnych praktykach, dlatego aby uniknąć podejrzenia manipulowania tymi mandatami bardzo prosimy ich nie oddawać. Osoby przy bramkach nie powinny odbierać tych mandatów, a jedynie odnotować ubytek obecnych, aby było wiadomo jaka może być łączna liczba głosów.
Kolejne Walne przed nami – zobaczymy na ile w tym roku dopisze frekwencja.
dzień dobry,
aby kogoś zmobilizować to myślę trzeba wcześniej organizować akcję przypominania.
Na FB, 95 polubień – jakoś marnie widzę zainteresowanie.
A co z nową ustawą o SM’ieszkaniowych? coś słychać? nic.
Wykluczałbym z głosowania pracowników spółdzielni, aby było „czyściej”
Niestety głosujący pracownicy spółdzielni są jej członkami i nie można ograniczyć ich praw. Dobrym rozwiązaniem byłoby głosowanie umieścić w punkcie piątym porządku obrad, gdy jest największa frekwencja ,a nie dziesiątym bo z czasem znudzeni przedstawianiem nudnych sprawozdań członkowie z uwagi na późną porę się rozchodzą ,a zostają zdyscyplinowani przez prezesa pracownicy. I o to właśnie chodzi zarządowi ZSM dlatego na to nigdy się nie zgodzi. W ten zatem prosty sposób głosowanie i dokonanie wyboru staje się czystą fikcją zgodnie z zasadą „tak czy owak wybrany zostanie Nowak”.
dzień dobry,
aby kogoś zmobilizować to myślę trzeba wcześniej organizować akcję przypominania.
Na FB, 95 polubień – jakoś marnie widzę zainteresowanie.
A co z nową ustawą o SM’ieszkaniowych? coś słychać? nic.
Wykluczałbym z głosowania pracowników spółdzielni, aby było „czyściej”
Niestety głosujący pracownicy spółdzielni są jej członkami i nie można ograniczyć ich praw. Dobrym rozwiązaniem byłoby głosowanie umieścić w punkcie piątym porządku obrad, gdy jest największa frekwencja ,a nie dziesiątym bo z czasem znudzeni przedstawianiem nudnych sprawozdań członkowie z uwagi na późną porę się rozchodzą ,a zostają zdyscyplinowani przez prezesa pracownicy. I o to właśnie chodzi zarządowi ZSM dlatego na to nigdy się nie zgodzi. W ten zatem prosty sposób głosowanie i dokonanie wyboru staje się czystą fikcją zgodnie z zasadą „tak czy owak wybrany zostanie Nowak”.