Co roku pomiędzy marcem a czerwcem odbywa się Walne Zebranie Członków Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Dlaczego akurat w tym roku tak bardzo zachęcamy Państwa do udziału w Walnym? Czym to konkretne Walne różni się od poprzednich? Prosimy o zapoznanie się z poniższym artykułem.
Walne Zgromadzenie Członków – jako najwyższy organ spółdzielni zostało wprowadzone nowelizacją Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych w 2007 roku. W jego kompetencjach leży m.in. wybór rady nadzorczej. W tym roku swoją drugą i ostatnią kadencję kończy obecna Rada wybrana po raz pierwszy 6 lat temu, a po raz drugi 3 lata temu w – pamiętnych dla wielu Członków naszej Spółdzielni – wyborach w roku 2011. Zapewne większość z Państwa pamięta, że ‚nowa’ Rada została wybrana w identycznym składzie jak poprzednia!
W tym roku obecna Rada na pewno będzie inna, bo musi się składać z innych osób. Na szczęście – dla wszystkich – tak zdecydował ustawodawca nie pozostawiając tej kwestii w gestii statutu (o którym szerzej można przeczytać tutaj). To Walne to dla nas – jako Członków – być może jedyna szansa, aby do Rady wprowadzić osoby, które AUTENTYCZNIE będą sprawowały nadzór nad działaniami zarządu, bo to w kompetencjach rady nadzorczej leży odwołanie zarządu, powołanie nowego, to wreszcie w kompetencjach rady leży uchwalanie różnych regulaminów – m.in. C.O., wody zimnej, ciepłej, przetargów, porządku domowego, rozliczania kosztów gospodarki zasobami mieszkaniowymi i wielu innych.
Jeśli mają Państwo wątpliwości, czy poświęcić swój wolny czas i spędzić te kilka godzin wysłuchując sprawozdania Zarządu, Rady Nadzorczej, wielu innych – z punktu widzenia typowego Członka – nieistotnych spraw, z którymi można się zaznajomić chociażby poprzez stronę internetową (TAK – prezes na Walnym czyta niemalże całość tego sprawozdania, które w oryginale ma 49 stron), to zachęcamy bardzo do zapoznania się z historią dotychczasowych Walnych. Stowarzyszenie funkcjonuje od 2010 roku, problemy Członków Spółdzielni istnieją od bardzo wielu lat. Proszę sobie wyobrazić, że jeszcze chyba nigdy (proszę nas poprawić jeśli pamięć nas zawodzi) na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat ANI JEDEN projekt uchwały zgłoszony przez Członków nie został zaakceptowany, ani razu nie udało się nawet doprowadzić do zmiany porządku obrad Walnego (kolejności punktów). Co więcej – obecny statut Spółdzielni uniemożliwia jakąkolwiek zmianę porządku obrad w trakcie trwania Walnego (co jest powszechnie praktykowane w innych, lepszych spółdzielniach).
To właśnie Zarząd przy pełnej aprobacie Rady Nadzorczej i przy biernej postawie Walnego Zgromadzenia Członków doprowadził do uchwalenia takiego statutu, który praktycznie okroił najważniejszy organ spółdzielni jakim jest Walne ze sporej części swoich praw. Na dobrą sprawę jedyne prawo jakie pozostało w gestii Walnego to wybór nowej, bądź odwołanie istniejącej rady nadzorczej. Nawet tzw. absolutorium dla członków zarządu nie jest już realnym narzędziem, bo zdaniem prawników, nieudzielenie absolutorium jakiemukolwiek członkowi zarządu nie jest jednoznaczne z jego zwolnieniem z piastowanego stanowiska, bo zwolnienie prezesa zarządu leży obecnie w wyłącznych kompetencjach rady nadzorczej (teoretycznie może tego dokonać Walne, ale frekwencja musiałaby wynieść 9’000 osób). Naturalnym wydaje się, że jeśli zarząd nie uzyska absolutorium to rada nadzorcza winna go odwołać ze stanowiska, ale NIE MA ŻADNEGO PRZYMUSU. Rada nadzorcza MOŻE, ale NIE MUSI kierować się wynikami Walnego. Oczywiście jeśli rada tego nie zrobi to rok później Członkowie oburzeni tym stanem rzeczy mogą odwołać radę i wybrać taką jaka będzie respektować wyniki Walnego, ale … to jest wszystko bardzo logiczne w teorii. W praktyce sprowadza się do tego, że od ponad 10 lat mamy niemalże niezmienny skład zarządu.
Jeśli chcą Państwo na nowo zyskać realny głos w kierunku jakim podąża Spółdzielnia – bardzo prosimy – przyjdźcie na tegoroczne Walne, oddajcie głos na kandydatów do Rady, których znacie, cenicie, którzy dadzą szansę na wprowadzanie nowych, lepszych regulaminów, realne kontrolowanie zarządu, a przede wszystkim sprawią, że mieszkaniec będzie traktowany podmiotowo, a nie przedmiotowo. Przywróćmy Spółdzielnię Spółdzielcom. Niech Zarząd zarządza, Rada nadzoruje, pracownicy pracują, a realną władzę niech pełni Członek, lokator, właściciel mieszkania – bo to on – przez comiesięczne opłaty utrzymuje tę ogromną rzeszę pracowników Spółdzielni, a zamiast podziękowania i wysłuchania swoich pomysłów musi spotykać się z ignorancją, niejednokrotnie zbywaniem i kompletnym nieliczeniem się z jego zdaniem.
Dziękuje za w miare przejrzystą stronę.CO to jest ta sprawa która mnie dotyczy od wielu lat.W tym roku jak najbardziej wybieram sie na Walne , gdyż ” przebrała sie miarka”.Tylko , zeby nie umknął mi termin ..Prosze abyście ” bombardowali ” spółdzielcow terminem . Z powazaniem D.Z
Dziękujemy za komentarz.
Problem C.O. dotyka wiele osób w naszej spółdzielni, ale 'władze’ nie mają pomysłu, albo nie chcą tego zmienić, a poszkodowani coraz częściej mają wrażenie, że nic się już nie da zmienić. Mamy wiele pomysłów, aby regulamin (np. dotyczący C.O.) był jasny, zrozumiały i sprawiedliwy – na ile to tylko możliwe, ale na to, aby taki regulamin wprowadzić, trzeba mieć większość w Radzie Nadzorczej, która zechce taki regulamin zaakceptować. Aby mieć większość w radzie – trzeba wygrać Walne, aby wygrać Walne – potrzeba nam odpowiedniej frekwencji (niekoniecznie wysokiej – w zasadzie jak się pojawi niespełna 10% spółdzielców to wygrywamy). Frekwencji nie ma, bo ludzie nie wierzą, że cokolwiek można zmienić. Na Walne chodzi garstka niespełna 5% (rok temu było jeszcze gorzej), z czego większość to Członkowie naszej spółdzielni będący jednocześnie pracownikami. Oni nie głosują za zmianami, bo im jest dobrze tak jak jest i nie ma co mieć do nich o to pretensje. Oni się zawsze pojawiają na każdym Walnym i na pewno pojawią się w tym roku.
Aby to błędne koło przerwać – stworzyliśmy stronę, aby pokazać, że można, że się da, że Stowarzyszenie ma pomysły na lepszą spółdzielnię. Jeśli Państwa przekonamy do tego, że fakt bycia Członkiem ZSM to już bardzo realna władza (chociażby w postaci możliwości wpływania na wybór nowej, lepszej rady nadzorczej) to kwestia zmian w Spółdzielni już jest na dobrej drodze.
Naturalnie będziemy bardzo pilnować daty Walnego. Na razie terminu nie znamy – jak tylko poznamy – może nam Pani wierzyć – tego samego dnia, albo – na ile będzie to możliwe – tej samej godziny! będzie informacja na naszej stronie internetowej.
Pozdrawiamy i zachęcamy do współpracy.
Zabrzańskie Stowarzyszenie Mieszkańców