Czy rzeczywiście musimy mieć podzielniki?

O podzielnikach pisaliśmy już wielokrotnie i równie często piętnowaliśmy je jako niesprawdzające się – szczególnie w naszej zabrzańskiej rzeczywistości. Zarząd Spółdzielni z uporem godnym lepszej sprawy promował jednak to rozwiązanie ignorując głosy mieszkańców. Od pewnego czasu zauważamy jednak pewną zmianę retoryki płynącą ze Ślęczka. Zamiast zapewniania, że podzielniki świetnie liczą zużyte ciepło i umożliwiają racjonalizację zużycia ciepła w budynkach (co okazało się nieprawdą) następuje rozpaczliwe ratowanie własnego wizerunku magicznymi wskaźnikami procentowymi ilości zwrotów, które otrzymują mieszkańcy, oraz koniecznością stosowania podzielników co ponoć ma być nam narzucone przez regulacje unijne. Postanowiliśmy znaleźć te przepisy, aby sprawdzić jak jest w rzeczywistości. Wynik nie pozostawia złudzeń, że Zarząd Spółdzielni – zamiast działać w interesie spółdzielców – stara się za wszelką cenę nie dopuścić do likwidacji podzielników … <czytaj dalej>

Ten wpis został opublikowany w kategorii Stowarzyszenie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na Czy rzeczywiście musimy mieć podzielniki?

  1. lokator pisze:

    Jak to mawiają..jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze…

  2. lokator pisze:

    Jak to mawiają..jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze…

  3. rajcul pisze:

    Podzielniki ciepła dyscyplinują mieszkańców do oszczędzania ciepła ich likwidacja spowoduje drastyczny wzrost opłat z tego tytułu. Jeżeli likwidacja indywidualnego pomiaru mediów ma zmniejszyć koszty to zlikwidujmy wodomierze, liczniki gazu, liczniki energii elektrycznej i rozliczajmy lokatorów ze wskazań liczników głównych zainstalowanych w budynków. ZSM puk, puk czy jest ktoś w domu.

    • forbi pisze:

      Wydaje się, że nie dostrzega Pan specjalnej różnicy między licznikiem ciepła a podzielnikiem, a różnica jest całkiem spora – można przyjąć, że podzielniki ledwie szacują zużycie ciepła. Z racji tego narażone są na liczne niedokładności (znawcy twierdzą, że błąd może wynieść 500%). Ciekawi jesteśmy jakby się Pan czuł, gdyby za zużycie tej samej ilości wody w jednym roku musiał zapłacić tysiąc złotych, a już w następnym 2 tysiące złotych – przy wzroście cen ciepła na poziomie 2%. Jak to jest, że koszt ogrzania jakiegoś budynku kosztuje 50 tys. złotych, a za rok dokładnie tyle samo mimo iż ilość jednostek spadła do 1/3? Nadal uważa Pan, że podzielników należy bronić?

  4. rajcul pisze:

    Podzielniki ciepła dyscyplinują mieszkańców do oszczędzania ciepła ich likwidacja spowoduje drastyczny wzrost opłat z tego tytułu. Jeżeli likwidacja indywidualnego pomiaru mediów ma zmniejszyć koszty to zlikwidujmy wodomierze, liczniki gazu, liczniki energii elektrycznej i rozliczajmy lokatorów ze wskazań liczników głównych zainstalowanych w budynków. ZSM puk, puk czy jest ktoś w domu.

    • forbi pisze:

      Wydaje się, że nie dostrzega Pan specjalnej różnicy między licznikiem ciepła a podzielnikiem, a różnica jest całkiem spora – można przyjąć, że podzielniki ledwie szacują zużycie ciepła. Z racji tego narażone są na liczne niedokładności (znawcy twierdzą, że błąd może wynieść 500%). Ciekawi jesteśmy jakby się Pan czuł, gdyby za zużycie tej samej ilości wody w jednym roku musiał zapłacić tysiąc złotych, a już w następnym 2 tysiące złotych – przy wzroście cen ciepła na poziomie 2%. Jak to jest, że koszt ogrzania jakiegoś budynku kosztuje 50 tys. złotych, a za rok dokładnie tyle samo mimo iż ilość jednostek spadła do 1/3? Nadal uważa Pan, że podzielników należy bronić?

  5. Marcus pisze:

    Sprawa rozliczania kosztów CO, regulaminu tego rozliczania, a w szczególności kontrowersje wokół podzielników znajdziecie Państwo szeroko omówione w tym wpisie i w linkach znajdujących się w nim: http://temidacontrasm.info/co-podzielniki-i-oszczedzacze/
    Należy nadmienić, że ilość „jednostek podzielnikowych” NIE MA ŻADNEGO ZWIĄZKU Z TYM, ILE CIEPŁA DOSTARCZONO DO OGRZANIA CAŁEGO BUDYNKU, bo to liczy miernik ciepła w węźle energetycznym budynku. I to za to ciepło dostarczone trzeba zapłacić, a nie za sumę tych jednostek podzielnikowych.

    • forbi pisze:

      Bardzo interesujący link – dziękujemy za podesłanie. My też stoimy na stanowisku, że nie ma związku z tym, ile ciepła dostarczono do ogrzania całego budynku. Widzimy sytuacje totalnie paranoiczne, gdy ilość jednostek podzielnikowych spada na potęgę (np o ponad 65%) a koszt ogrzania budynku wciąż ten sam.Stąd też stoimy na stanowisku, że podzielniki są zbędne tak długo jak ich wskazania nie będą skorelowane ze wskazaniami ciepłomierza

  6. Marcus pisze:

    Sprawa rozliczania kosztów CO, regulaminu tego rozliczania, a w szczególności kontrowersje wokół podzielników znajdziecie Państwo szeroko omówione w tym wpisie i w linkach znajdujących się w nim: http://temidacontrasm.info/co-podzielniki-i-oszczedzacze/
    Należy nadmienić, że ilość „jednostek podzielnikowych” NIE MA ŻADNEGO ZWIĄZKU Z TYM, ILE CIEPŁA DOSTARCZONO DO OGRZANIA CAŁEGO BUDYNKU, bo to liczy miernik ciepła w węźle energetycznym budynku. I to za to ciepło dostarczone trzeba zapłacić, a nie za sumę tych jednostek podzielnikowych.

    • forbi pisze:

      Bardzo interesujący link – dziękujemy za podesłanie. My też stoimy na stanowisku, że nie ma związku z tym, ile ciepła dostarczono do ogrzania całego budynku. Widzimy sytuacje totalnie paranoiczne, gdy ilość jednostek podzielnikowych spada na potęgę (np o ponad 65%) a koszt ogrzania budynku wciąż ten sam.Stąd też stoimy na stanowisku, że podzielniki są zbędne tak długo jak ich wskazania nie będą skorelowane ze wskazaniami ciepłomierza

  7. Niezsm pisze:

    Panowie..co z tego, że my wiemy ..skoro ludzie(mieszkańcy) maja to głęboko w d..każda próba rozmowy czy zorganizowania kończy się tym,że każdemu pasuje i nikt nie chce nic zmieniać

    • forbi pisze:

      Zgadzamy się z Panem, że większość ludzi pozostaje w letargu, nie chcąc się angażować w sprawy, które ich przerastają. Widzimy jednak wiele zmian od 2014 roku. Z miesiąca na miesiąc rośnie grupa zdeterminowanych osób, która deklaruje udział w Walnym – zwłaszcza tym w 2017 roku (będziemy wybierać Radę Nadzorczą na kolejną kadencję – wierzymy, że tym razem inną). Zbyt dużo negatywnych rzeczy ma miejsce w naszej Spółdzielni, aby ludzie na to dalej wyrażali niemą zgodę. Szykują się zmiany – pewnego rodzaju testem będzie Walne w następnym roku. Szanse na zmiany są ogromne tym bardziej, że Zarząd raczej nie jest w stanie zmobilizować swoich ludzi. Tu poparcie jest niezmiennie na 'imponującym poziomie’ 2% 🙂 co niejako pokrywa się z ilością pracowników naszego Zarządcy. Poparcie opozycji może być zdecydowanie lepsze, a nam wystarczy raptem 5% (a może i mniej) i obudzimy się w całkowicie nowej, lepszej rzeczywistości 🙂

  8. Niezsm pisze:

    Panowie..co z tego, że my wiemy ..skoro ludzie(mieszkańcy) maja to głęboko w d..każda próba rozmowy czy zorganizowania kończy się tym,że każdemu pasuje i nikt nie chce nic zmieniać

    • forbi pisze:

      Zgadzamy się z Panem, że większość ludzi pozostaje w letargu, nie chcąc się angażować w sprawy, które ich przerastają. Widzimy jednak wiele zmian od 2014 roku. Z miesiąca na miesiąc rośnie grupa zdeterminowanych osób, która deklaruje udział w Walnym – zwłaszcza tym w 2017 roku (będziemy wybierać Radę Nadzorczą na kolejną kadencję – wierzymy, że tym razem inną). Zbyt dużo negatywnych rzeczy ma miejsce w naszej Spółdzielni, aby ludzie na to dalej wyrażali niemą zgodę. Szykują się zmiany – pewnego rodzaju testem będzie Walne w następnym roku. Szanse na zmiany są ogromne tym bardziej, że Zarząd raczej nie jest w stanie zmobilizować swoich ludzi. Tu poparcie jest niezmiennie na 'imponującym poziomie’ 2% 🙂 co niejako pokrywa się z ilością pracowników naszego Zarządcy. Poparcie opozycji może być zdecydowanie lepsze, a nam wystarczy raptem 5% (a może i mniej) i obudzimy się w całkowicie nowej, lepszej rzeczywistości 🙂

  9. Nowyuzytkownik pisze:

    Witam
    Kupilismy nie dawno mieszkanie w zsm.
    Prosze o informacje czy rogowka ktora zaslania kaloryfer moze powodowac bledne dzialanie podzielnikow? Na jakim numerku galki grzejnika nalezy miec zakrecony korek aby temperatura nie byla za niska tzn 21-22 stopnie?

    • forbi pisze:

      Niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy taka rogówka ma wpływ na działanie podzielników – pewnie tak, bowiem z naszego doświadczenia wynika, że te podzielniki reagują praktycznie na wszystko – zasłonięty kaloryfer, uchylone okno, za dużą, albo za małą wilgotność w mieszkaniu. Przy tych wszystkich czynnikach wydaje się, że najmniej reagują na … rzeczywiste zużycie ciepła 🙂

  10. Nowyuzytkownik pisze:

    Witam
    Kupilismy nie dawno mieszkanie w zsm.
    Prosze o informacje czy rogowka ktora zaslania kaloryfer moze powodowac bledne dzialanie podzielnikow? Na jakim numerku galki grzejnika nalezy miec zakrecony korek aby temperatura nie byla za niska tzn 21-22 stopnie?

    • forbi pisze:

      Niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy taka rogówka ma wpływ na działanie podzielników – pewnie tak, bowiem z naszego doświadczenia wynika, że te podzielniki reagują praktycznie na wszystko – zasłonięty kaloryfer, uchylone okno, za dużą, albo za małą wilgotność w mieszkaniu. Przy tych wszystkich czynnikach wydaje się, że najmniej reagują na … rzeczywiste zużycie ciepła 🙂

Skomentuj Niezsm Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *